Magazyn Sztuki
nr 31/05



w zeszycie m.in.:
berlin:

Krzywa berlińska
Platz der Republik
Berlin - nagrobek iluzji
Upadek Muru Wolfa Vostella

materiały:
3fala zlewa miasto
Miejsca sztuki: Bielsko-Biała i Gąski
Baj Maj SzuSzu
Santago Sierra
Za czerwonym horyzontem
Notatki z pracowni Tarasewiczawa
nasz typ :

Ola Went & Alicja Karska

pod prąd:
Zuzannie Janin(a) ze śmiercią do twarzy
 
 
 

 

 
 
Archiwum nr drukowanych: "Magazyn Sztuki" nr 31/05





Tajemnicze? Raczej zamknięte. Obserwują. Same nie mówią nic o sobie. Czekają na pytania...
Ola Went dostała nagrodę prezydenta za dyplom w 2003 roku. Pokazuje katalog. Nie współpracują zawsze razem. Są - jak mówią - wolne.
Podejmują współpracę z przyczyn pragmatycznych. Właściwie jest to trio, bo muzykę do ich filmów robi Marcin Zieliński. Role i podział pracy narzucają się same. Ala jest lepsza w wyszukiwaniu obiektów, ale kręcą filmy razem.
Dziewczyny skończyły wydział rzeźby gdańskiej ASP. Zetknęły się po raz pierwszy na czwartym roku studiów w Pracowni Projektowania
Przestrzennego prowadzonej przez Zdzisława Pidka, Roberta Kaję i Wojciecha Mokwińskiego. To wtedy zrobiły pierwszą wspólną realizację - film wideo zatytułowany "Projektowanie i organizacja
przestrzeni" pokazany później w CSW Łaźnia w Gdańsku na wystawie "Przestrzenie publiczne". To był ich debiut. Dziewczyny w fartuszkach
służby hotelowej biegają po betonowych schodach, z gracją przeskakują przeszkody, ścielą lóżka, sprzątają. Czasem się o coś potkną, tracą
rytm, co skrzętnie wychwytuje kamera. Nie pada ani jedno słowo. Hotel to jakaś widmowa konstrukcja fabryczna bez ścian i okien - betonowy
szkielet, który wyznacza ramy przestrzeni akcji. Wokół żywego ducha, a one smagane przez podmuchy wiatru z przekorną godnością wykonują
swoją pracę. Świetny, dojrzały film, którego wartość podbija doskonały podkład muzyczny Zielińskiego (muzyka skomponowana na komputerze,
autor jest ekonomistą).
- Zajęłam się fotografią - mówi Aleksandra. W każdej mojej pracy odgrywa ona podstawową rolę. Karska nie ingeruje w obraz. Robi coś w rodzaju
dokumentacji miejsca. Serię "Okien" zrobiła chodząc na zajęcia do pracowni rzeźby na Placu Wałowym. Idąc wzdłuż upadłej fabryki Unimor,
która robiła kiedyś radia, dostrzegła w za brudnymi szybami pozostawione przez robotnice kwiaty doniczkowe. Niektóre jeszcze żywe, inne martwe,
zasuszone. Zrobiła kilkadziesiąt zdjęć poszczególnych okien, z których ułożyła panneau.
Skończyły szkołę. Nie pracują na etatach, robią fuchy, obsługują imprezy plenerowe. Nie mają konkretnych planów. Nie widać też zainteresowania
galerii. Żyją w zawieszeniu, w cudzysłowie. Może dlatego wspominają miło szkołę. - Był to czas rozwoju, w którym nikt mi nie przeszkadzał - mówi Karska. Na konkretne pytanie o szkołę, co im dała - w pierwszym odruchu jednak ciężko wzdychają. Po chwili mówią: trzeba trochę energii, żeby odnaleźć w niej miejsca wartościowe, dla nas taką osobą okazał się architekt Wojciech Mokwiński.
Mają trochę racji, bo ich osobne i wspólne prace są poukładane w przestrzeni i dotyczą przestrzeni. W realizacji Went "nie pokoje" jej własne
mieszkanie (zadbane, ciepłe i miłe) skrywa pod cienką warstwą znajomego naskórka (mebelki, kafelki, parkiecik) równie prawdziwe przestrzenie
spodnie. Went naskórek tnie na kawałki, rozrzuca i układa na nowo jak puzzle.
Nowy projekt, to maleńkie szklarnie - schronienie dla trawek rosnących pomiędzy płytami chodnika, domki dla skazanych na wegetację roślinek
zdzieranych podeszwami i dźganych obcasami przechodniów. Miniaturowe przestrzenie ekosystemu. Całkiem nowa architektura. Tu sztuka młodych artystek z Gdańska przypomina trochę postawę Teresy Murak. Podobnie, jak ona korzystają z żywego zielnika. Jeśli jednak Murak zamraża ulotne roślinki w żywicy albo sieje trawniki w galerii Ola & Ala osłaniają roślinki daszkami. Podsuwają nam pod nos szkło powiększające, przez które nie tylko widać lepiej, ale widać inaczej.

 

 
warto zajrzeć:
nano wg Drexlera
nowy tekst:
Mark Dery
Jamming w imperium znaków: hacking, slashing i sniping
fotografie Maćka Ostaszewskiego (Komuna Otwock) z demonstracji w Pradze