Pożegnanie z Galerią Scena

Autor: Ryszard Ziarkiewicz Opublikowano:

Artur Rozen, Małgorzata Goliszewska, Byliśmy, jesteśmy, będziemy, Galeria Scena, 2014

Dziwne, wszystkie miejsca, w których działała galeria stoją puste. W bibliotece, City Box, w Pałacyku Myśliwskim. Wraz z odejściem Sceny odchodzi też niemal 20-letnia epoka. I ludzie. Ja też, właśnie rozmyślam czy to jest ten moment by  się pakować i po prostu wyjechać, czy poczekać na rozstrzygnięcie konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum w Koszalinie. Hej, zaraz.. żeby czegoś nie przegapić!  W grudniu kończę stypendium, które poświęciłem archiwum Kolekcji - a z czegoś trzeba potem żyć?! Z czego? Wystawy, a może pozyskania oszałamiającego depozytu związanego z plenerami? To trzeba spisać, być gotowym. Może nowy(a)  dyrektor(ka) otworzy szerzej drzwi do muzeum i uda mi się przejść na drugą stronę mocy.

Bezwiednie otwieram nowy plik i szukając dla niego adekwatnej nazwy, przypominam sobie, że miałem się pakować. Co robić? Pakować się, jeszcze zdążysz.

 

Ile zresztą można, otwierać i zamykać wystaw. To w końcu musi się znudzić. Co innego artyści. Knuth np. potrafił elektryzować  nawet gdy nic nie robił. Był świetnym obiektem do obserwacji. Wiedział o tym i potrafił grać. Ale wyjechał. Zrobiło się pusto. Pusto w tym sensie, że zrobiło się jakby za dużo miejsca, z którym nie wiesz co zrobić. Po pewnym czasie to mija. …Tak miał swoje fiksacje. Uwielbiał secondhandy i umiał tam kupować, spędzał w nich pół dnia, nic dziwnego, że wszystko o nich wiedział. Przywiązywał też nadnaturalną wagę do Imion i rzadkich słów. Miał taką ludową wiarę w moc słowa, dlatego dużo czasu poświęcał na obmyślanie tytułu, nazwy, imienia. Podobną pasję odczuwał wobec pieczątek, tych tradycyjnych, stempli drewnianych. Wiedział gdzie robią najlepsze w Koszalinie. Ostatnia jaką tu zrobił miała treść: BOLI MNIE KRZYŻ. Tak, jest kolekcjonerem pieczątek, panem słów.
 

Opublikowana właśnie Minimonografia Sceny ma na celu zachowanie nas wszystkich występujących na jej stronach w zbiorowej pamięci mieszkańców Koszalina na dłużej. Może się to okazać niezwykle korzystne. No cóż – będę kończył, to tyle.

 

Ryszard Ziarkiewicz


kliknij żeby pobrać

 

Projekt współfinansowany ze środków Gminy Miasta Koszalina