Inspiracje 2014: udane/nieudane extreme

Autor: Magazyn Sztuki Opublikowano:

Przemysław Kwiek, Perfidia Perferance IV, Szczecin 2014, Inspiracje Xtreme

Anna Rocławska

Jubileuszowa, dziesiąta edycja szczecińskiego festiwalu Inspiracje upływa pod znakiem Xtreme.
Tegoroczne hasło odnosić się ma zarówno do współczesnych praktyk artystycznych przekraczających ustalone definicje technik i mediów, jak i trudnych, nieraz kontrowersyjnych tematów podejmowanych przez artystów. Hasło Xtreme odnosić się ma także do odbiorcy, osoby nieustannie poszukującej nowości i ekstremalnych doznań, niegodzącej się na codzienną monotonię i przeciętność.

 

Prace prezentowane na poszczególnych wystawach miały być swoistą soczewką umożliwiającą prezentację różnorodnych obszarów związanych z tytułowym zagadnieniem. Przygotowano trzy oddzielne wystawy: w galerii 13 Muz, Muzeum Sztuki Współczesnej oraz Trafostacji Sztuki.

Extrema w 13 Muzach

Wystawa Extrema pod kuratelą Keda Olszewskiego, którą obejrzeć można w 13 Muzach składa się
z czterech wzajemnie na siebie oddziałujących obszarów: Polityki, Dyktatury, Religii oraz Sekty, dodatkowo odnaleźć można także projekty odnoszące się do takich problemów jak Uzależnienia, Dysfunkcje i Choroby. Autor projektu zwraca uwagę na wzajemne przenikanie się tych obszarów, szczególnie zaś na dające się łatwo odnaleźć także w życiu codziennym powiązania pomiędzy polityką a religią.

W obszarze polityki znalazła się tu ciekawa praca autorstwa młodej artystki Martyny Jastrzębskiej „Godło”. Oglądając rozwłóczone, zdeformowane, jak gdyby na wpół roztopione elementy godła państwowego, nasuwa się pytanie o sens zachowania przynależności do wspólnoty poprzez umowny symbol. Warto zwrócić uwagę na „Hounds of Love” Agaty Kus i „Matryce bólu” Grzegorza Myćka, które w trafny i sugestywny sposób odnoszą się do przewodniego tematu festiwalu.
 

 


Agata Kuś, Hounds of Love, olej na płótnie, fot. A. Rocławska

„Hounds of Love” Kus, to przedstawienie grupy młodych kobiet maszerujących w równym szyku, są to członkinie ruchu Prawda i Piękno – organizacji mającej na celu wychowanie dziewcząt na wzorowe, wierne ideologii narodowosocjalistycznej panie domu. Kus dotyka trudnego problemu kształtowania tożsamości, ale pracę odebrać można także, jako krytyczny głos w dyskusji na kulturowym aspektem płci. Praca Myćka „Matryce bólu” przedstawia dwie zastygłe sylwetki budzące skojarzenie z ofiarami Wezuwiusza. Jest to sugestywny obraz cierpienia - extremum jakim jest ból. Na uwagę zasługuje także projekt ”Huśtawka”, wspólne dzieło trojga artystów - Justyny Machino, Piotra Palucha oraz Macieja Pytlaka. Ustawiona w przestrzeni publicznej huśtawka, która swoją budową przypomina bardziej szubienicę, kojarzy się ze śmiercią i zabawą. To ekstremalne połączenie dwóch przeciwstawnych funkcji można w pełni doświadczyć dopiero w trakcie bujania się na huśtawce.


Huśtawka, Szczecin 2014, Xtreme Integracje

„Bliskość” w Muzeum Sztuki Współczesnej

„Proximity/Bliskość” to projekt realizowany we współpracy z The Bankok Art And Culture Centre. Kuratorami wystawy są Pichaya Aime Suphavanij oraz Bartłomiej Ołocki. W założeniu miała to być prezentacja wybitnych prac azjatyckich artystów, w praktyce niestety „wystawa tajska” wydaje się być najsłabszym ogniwem tegorocznych Inspiracji. Nad ekspozycją dominuje ciężka, przysadzista, wykonana z blachy falistej i drewna bryła „Kiosku” autorstwa Preechaya Siripanichi. Być może jest to protest przeciw nieludzkim warunkom pracy panującym w Azji, lub też wskazanie na postępującą degeneracją architektury miast. Tuż obok widzimy mocne, wyraziste w kolorze, operujące przede wszystkim błękitem i czerwienią wideo prezentacje Kawity Vatanajankur, w których kobiece ciało poddawane jest ekstremalnym fizycznym bodźcom. Generalnie wszystkie prace odnoszą się do skrajności zaistniałych w obrębie kultury tajskiej, min. są tu fragmenty azjatyckich filmów klasy B prezentujących przesadną grę aktorską, dokument pokazujący trudne warunki pracy w tajskich fabrykach etc. Pozostaje jednak niedosyt - to jednak zbyt mało jak na Inspiracje, których poprzednie edycje rozbudziły nasze oczekiwania. Pisząc o wystawie Proximity/Bliskość warto też zwrócić uwagę na drobne niedoróbki techniczne, jak choćby pozwijane kable i inne urządzenia techniczne leżące po prostu na podłodze zakłócając estetyczny odbiór wystawy.

 



Proximity/Bliskość, Muzeum Sztuki Współczesnej o/MNS, Xtreme Inspiracje, 2014, fot. A. Rocławska

 

 

Kawita Vatanajyankur, wideo, 2:35, Proximity/Bliskość, Muzeum Sztuki Współczesnej o/MNS, Xtreme Inspiracje,
2014, fot. A. Rocławska


„Kim jesteś?”

Wystawa, „Kim jesteś?” prezentowana w Trafostacji Sztuki, jest bodajże najmocniejszym punktem tegorocznych Inspiracji. Zaprezentowane zostały niezwykle ciekawe prace Kimiko Yoshidy oraz Marie Lou Desmeules, które dotykają złożonego problemu tożsamości, kreacji wizerunku i jego możliwych przekształceń a nawet deformacji. Kuratorami wystawy są Mateusz Bieczyński oraz Agnieszka Mori.

Praca Yoshidy „The Shino Bride” to autoportret artystki pokazany na kilkumetrowym banerze zajmującym całą ścianę galerii. Jest to niezwykle subtelna seria autoportretów-kamuflaży, w którym Yoshida nawiązuje do motywów kulturowych znanych ze sztuki i kultury ludowej Japonii. Głównym założeniem projektu jest podkreślenie konwencjonalnego charakteru przedstawień ludzkiego wizerunku.

Ze spokojną, stonowaną pracą japońskiej artystki, w której dominującym kolorem jest biel, udanie kontrastują mocne, wyraziste fotografie Marie Lou Desmeules. „Painting surgeries” to seria fotografii powstałych w wyniku malarskiego performance, podczas którego modele stawali się „żywym płótnem”. Najdalej poddane „malarskim operacjom” zostały ich twarze - wszelkie niedoskonałości fizyczne zostały podkreślone, w efekcie portrety mają w sobie coś i z groteski i z kiczu. Efekty pracy artystki uwiecznione zostały na niezwykle barwnych, ekspresywnych fotografiach.
 


Marie-Lou Desmeules, Barack Obama, From the series
of living sculptures World Leaders, 2014, fotografia

W Trafo warto zwrócić także uwagę na prace Ani Tomczyńskiej, artystki odwołującej się do teatralizacji i aspektu performatywnego w portrecie fotograficznym. W obrębie jej zainteresowań znajduje się tak „modna” ostatnio kategoria gender. Wśród jej prac zwraca uwagę śmiały obraz mężczyzny ubranego w krótką białą sukienkę, siedzącego w pozie bezpośrednio odwołującej się do sceny przesłuchania Sharon Stone w „Nagim instynkcie”. Tomczyńska sugeruje, że kobiecość i męskość to kategorie przede wszystkim kulturowe, otwarte na nowe interpretacje i możliwe do przekształcenia.

Jubileuszowy festiwal Inspiracje Extreme z całą pewnością można uznać za udany, na pewno inspirujący. Nie obyło się jednak bez wpadek, co przy imprezie zakrojonej na tak szeroką skalę szczególnie nie dziwi. Wystawa w 13 Muzach wydaje się być trochę nazbyt ściśnięta w przestrzeni galerii. Ponadto, jej układ architektoniczny nie buduje narastającego napięcia podyktowanego poszczególnymi działami wystawy. Dyktatura mogła być apogeum deformacji Polityki, a Sekta Religii. Tak się jednak nie stało ze szkodą dla wystawy.

O ile w 13 Muzach cała przestrzeń została wykorzystana, co do joty, to w Trafostacji Sztuki jest pustawo – zwłaszcza w głównej galerii.

Zarówno wśród odwiedzających jak i samych organizatorów czuje się pewien niedosyt: budzi się on zwłaszcza wówczas, gdy przypomnimy sobie ubiegłoroczne Inspiracje, które przebiegały pod znakiem Glamour. Extreme choć udane, to jednak jakby trochę mniej..